Sesję Kasi dziele na dwie części, domową i plenerową.
Domową robiłam poraz pierwszy, ciężko mi focić w takich warunkach bo mój sprzęt się do tego nie nadaje, jest zaciemny niestety. Udało się jednak wykorzystać słońce wpadające przez okno i odbić od blendy.
Mimo wszystko wole zdjęcia plenerowe a tym razem pogoda nam dopisała ;)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz